O patronie

portret Staszica

Stanisław Staszic (1755-1826), polski mieszczanin, ksiądz, uczony, filozof, geolog i geograf, działacz polityczny i oświatowy, jeden z najwybitniejszych przedstawicieli polskiego oświecenia, prekursor badań terenowych i turystyki górskiej.

Urodził się w listopadzie 1755 roku w Pile. Piła podobnie jak i inne miasta znacznie ucierpiała w wyniku toczonych przez Rzeczpospolitą w czasach saskich wojen i przemarszów obcych wojsk. U progu drugiej połowy XVIII wieku liczyła tylko kilkuset mieszkańców. Władzę miejską w tym czasie sprawowały rodziny z dawna tu osiadłe, a wśród nich cieszący się powszechnym szacunkiem ród Stasziców. Andrzej Staszic, dziad Stanisława, był przez ponad trzydzieści lat wybierany na stanowisko burmistrza. Godność tę całe dziesięciolecie przed pierwszym rozbiorem piastował również ojciec Stanisława Wawrzyniec. Staszic wzrastał w atmosferze patriotyzmu i żywego zainteresowania sprawami Rzeczypospolitej. Z domu rodzinnego wyniósł poczucie własnej godności, cywilnej odwagi i panującej niesprawiedliwości społecznej. W swej krótkiej, skreślonej na ośmiu kartkach autobiografii zanotował później: "Przy wstępie moim na świat uderzyło mnie to nadzwyczajnie, że znalazłem w owe czasy przed sobą zapory nieprzystępne w każdym stanie, w duchownym, w wojskowym, i w cywilnym, że zrodzony z tak zacnych i tak cnotliwych rodziców, z ojca tak się w ostatnich czasach poświęcającego za swoją ojczyznę, przecież wszędzie wstydzić się musiałem swego urodzenia; wszędzie je znalazłem okryte wzgardą, odrzucone od czci, od urzędów, od ziemi".

Pierwsze nauki pobierał w domu pod kierunkiem rodziców i starszych braci. Następnie uczył się w szkole średniej w Wałczu. Po kilku latach przeniósł się do Poznania, gdzie początkowo uczęszczał do kolegium Lubrańskiego, a później do szkoły wojewódzkiej. Poziom nauczania w tej ostatniej był wówczas wysoki. Staszic uczył się pilnie, chętnie uczestniczył zwłaszcza w zajęciach prowadzonych przez Józefa Rogalińskiego, jednego z najwybitniejszych wówczas uczonych polskich, a od 1774 roku także rektora szkoły. Najwięcej uwagi poświęcał wzbogacaniu posiadanej wiedzy z zakresu nauk przyrodniczych, matematyki i języka francuskiego. W kontynuowaniu nauki natrafił jednak na poważną przeszkodę. Otóż w wyniku pierwszego rozbioru Polski w 1772 roku Piła znalazła się pod zaborem pruskim. Jako jej mieszkaniec zmuszony został do podjęcia starań o uzyskanie zgody władz pruskich na dalszy pobyt w Poznaniu. Szczęśliwie pokonał wszystkie trudności i po ukończeniu szkoły wydziałowej wstąpił w 1776 roku do poznańskiego seminarium duchownego. Tu również nie ograniczał się tylko do zapoznania z wykładanymi przedmiotami, lecz programem własnych studiów wybiegał znacznie dalej. Do seminarium wstąpił zaś nie tyle pod wpływem powołania do stanu duchownego, co w wyniku religijnego wychowania przez matkę. W trosce o najlepsze zdrowie najmłodszego syna ofiarowała go ona już we wczesnym dzieciństwie opiece boskiej. Będąc ponadto mieszczańskiego pochodzenia nie miał większych możliwości dostępu do służby publicznej, ponieważ wszystkie znaczniejsze urzędy były wówczas zawarowane dla synów szlacheckich. Karierę życiową mógł więc jedynie zrobić w ramach stanu duchownego.

Święcenia kapłańskie uzyskał w połowie 1779 roku. Jeszcze jednak przed ich otrzymaniem zaczął ubiegać się o zapewniającą niezłe dochody godność kanclerza kolegiaty szamotulskiej. Naukę w Poznaniu odbywał na koszt rodziców, zabiegających o możliwie jak najlepsze wykształcenie czworga dzieci. Warto tu podkreślić, że ojciec jego był, jak na owe czasy upadku życia umysłowego za panowania Sasów, człowiekiem wszechstronnie wykształconym. W okresie tym bardzo niewielu mieszczan posiadło tak jak on dobrą znajomość utworów współczesnych, prawa rzymskiego i dzieł klasyków starożytnych. On też ustawicznie dopingował najmłodszego syna do systematycznego pogłębiania zdobytej wiedzy oraz (przez wcześniejsze przekazanie przypadającej nań części majątku) umożliwił mu odbycie studiów zagranicznych. Zachęcał go do odwiedzenia zwłaszcza uniwersytetów niemieckich, a bardziej jeszcze polecał akademie francuskie.

Zaopatrzony w kapitał ofiarowany przez ojca oraz w dochody z dzierżonego urzędu kanclerza szamotulskiej kolegiaty udał się w 1779 roku w podróż zagraniczną. Po krótkim pobycie na uniwersytetach w Lipsku i Getyndze osiadł na dwa lata w Paryżu, gdzie podjął studia w College de France. Paryż był w tym czasie centrum europejskiego ruchu oświeceniowego. Idee filozofii Oświecenia zawarte w dziełach J.J. Rousseau, F.M. Woltera i Ch. L. Monteskiusza propagowano i rozwijano tu na szeroką skalę. Staszic znalazł się więc w wirze filozoficznych sporów i dyskusji. Żywo interesował się jednakże nie tylko filozofią, ale również naukami przyrodniczymi. Toteż niebawem nawiązał bliższy kontakt z wybitnym przyrodnikiem francuskim G. L. Buffonem. Bywał często w kierowanym przez niego Instytucie Przyrodniczym, gdzie z dużym zaangażowaniem uczestniczył w dyskusjach i badaniach naukowych. Zafascynowany opracowaną przez Buffona teorią powstania i rozwoju kuli ziemskiej przetłumaczył rychło na język ojczysty jedno z jego dzieł: "Epoki natury", które później dwukrotnie wydał (w 1786 i 1801 roku). Studia w Paryżu ukończył w 1781 roku i odbył następnie w drodze powrotnej do kraju geologiczną wędrówkę po Alpach i Apeninach.

Po powrocie do kraju został nauczycielem dzieci Andrzeja Zamoyskiego, ponieważ w Rzeczypospolitej nie znalazł takiego miejsca pracy, które w pełni odpowiadałoby jego ambicji i osiągniętemu poziomowi wykształcenia. Pobyt w domu Zamoyskich przyniósł Staszicowi nie tylko materialne korzyści. Zajęcia pedagogiczne nie pochłaniały wiele czasu jakim dysponował. Bez większych zabiegów zdołał więc uzyskać w Akademii Zamoyskiego doktorat obojga praw oraz profesurę i katedrę języka francuskiego, mimo iż podobno nie najlepiej nim władał. Zdobyte godności dzierżył zresztą niezbyt długo, ponieważ już w 1784 roku zamoyska uczelnia została rozwiązana.

W 1787 r. w traktacie "Uwagi nad życiem Jana Zamoyskiego, kanclerza i hetmana w. k. do dzisiejszego stanu Rzeczypospolitej Polskiej przystosowane" zawarł program republikańskiej formy rządów. Przed uchwaleniem konstytucji w 1790 r. ogłosił "Przestrogi dla Polski z teraźniejszych Europy związków i z praw natury wypadające, przez pisarza "Uwag nad życiem Jana Zamoyskiego", opowiadając się za tworzeniem nowoczesnego państwa, wspartego na jedności szlachty i mieszczan. Po upadku Rzeczypospolitej prowadził ożywioną działalność gospodarczą i publiczną.

W Warszawie przebywał w latach 1788-1790 i 1797-1826. Od 1800 roku był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk. Tworzył jego program naukowy związany z potrzebami kraju.

W latach 1808-1826 pełnił funkcję prezesa Towarzystwa. Między 1807 a 1812 rokiem był członkiem Izby Edukacyjnej oraz Dyrekcji Skarbu. Od 1810 do 1812 roku był członkiem Rady Stanu. W latach 1815-24 pracował w rządowych komisjach ds. Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego oraz Spraw Wewnętrznych i Policji, jako dyrektor generalny działu Przemysłu i Kunsztu. Od 1824 roku pełnił funkcję ministra stanu. Na tych stanowiskach działał jako inspirator rozwoju i organizator szkolnictwa (zwłaszcza zawodowego) oraz przemysłu (głównie górnictwa i hutnictwa).

W latach 1816-18 był jednym z głównych organizatorów Królewskiego Uniwersytetu Warszawskiego, autorem jego stanu i prezesem Rady Ogólnej. W 1824 roku utworzył plan powołania pierwszej polskiej uczelni technicznej. W latach 1825-1826, jako przewodniczący Rady Politechnicznej, zorganizował Szkołę Przygotowawczą do Instytutu Politechnicznego. Wszystkie swoje dochody przeznaczył na cele społeczne. W 1806 roku ofiarował budynek przy Kanonii na siedzibę TPN, a w latach 1820-1824 wystawił i urządził Towarzystwu gmach zwany obecnie Pałacem Staszica.

Był inicjatorem i głównym fundatorem pomnika Mikołaja Kopernika, współfundatorem pomnika Józefa Poniatowskiego. W 1823 ufundował obelisk na Grochowie (przy ulicy Podskarbińskiej), upamiętniający budowę szosy brzeskiej. Testamentem ustanowił fundacje na rzecz kilku warszawskich szpitali i przytułków, Instytutu Głuchoniemych oraz budowy dla ubogich Domu Przytułku i Pracy (obecnie część Szpitala Wolskiego).

Staszic cieszył się w Warszawie dużą popularnością, był bohaterem licznych anegdot. Dzięki jego staraniom i hojnie ofiarowanym funduszom wzniesione zostały do dziś istniejące: Pałac Staszica oraz pomniki - Mikołaja Kopernika i ks. Józefa Poniatowskiego. Przeznaczył znaczne środki w swym testamencie na rzecz kilku warszawskich szpitali, na wydział lekarski Uniwersytetu Warszawskiego i Instytut Głuchoniemych oraz na budowę Domu Przytułku i Pracy przy ul. Wolskiej. Grób jego znajduje się przy dawnym kościele klasztornym Ojców Kamedułów na Bielanach.

Napisał wiele dzieł fundamentalnych dla rozwoju nauki w Polsce, w dziedzinie m. in. geologii, statystyki oraz myśli społecznej:
"Uwagi nad życiem Jana Zamojskiego" (1787)
"Przestrogi dla Polski" (1790)
"O statystyce polskiej" (1807)
"O ziemiorództwie Karpatów" (1815)
"Ród ludzki" (1819-1820)

Miarą uznania jego zasług były wysokie godności i zaszczyty, jakimi go obdarzono: w 1816 r. został radcą stanu w Księstwie Warszawskim, w 1824 r. - ministrem stanu. W 1815 r. odznaczono go orderem św. Stanisława I klasy, w 1824 r. - orderem Orła Białego.